obiekt #31

Filcowe kulki to bardzo wdzięczny materiał. Gdybym tylko dysponowała jakimiś niewyobrażalnymi pokładami cierpliwości mogłabym całymi dniami robić z nich przeróżne rzeczy, tak bardzo podobają mi się efekty pracy z tym wynalazkiem. Niestety wszelkie czynności wymagające skupienia i precyzji nie dla mnie. Trochę szkoda, bo jak patrzę na któryś z poniższych dywanów, a zaraz potem na jego cenę, to robi mi się żal żem taka niecierpliwa. Z drugiej strony jak pomyślę o trudzie włożonym w ich wykonanie, to od razu rozumiem cenę. Cierpliwość kosztuje.

Via: http://www.hay.dk/#/site/products/rugs

Reklamy
Otagowane

4 thoughts on “obiekt #31

  1. Al pisze:

    jak ja nie lubię filcu, tak takie zastosowanie i taka forma bardzo mi się podoba :)
    I te kolory :) super kolorowe kulki do dziecinnego pokoju są super:)

    • Kajakowo pisze:

      Rzeczywiście, wyjątkowo urzekające są te dywany. Właśnie ten wielokolorowy okrągły to mój typ. Mam dla niego u siebie wspaniałe miejsce. ;)

  2. Yaseck pisze:

    Nie chcę marudzić, ale zrobienie takiej kulki to w cholerę roboty (ręcznie), wiem, bo Luśka robiła naszyjniki, bransoletki i kolczyki z tech kul. Więc jeżeli taki dywan ma się opłacić to musiałby być robiony maszynowo.

    • Kajakowo pisze:

      No wiem wiem. Tak właśnie myślę, że maszynowo muszą to robić, w przeciwnym razie to chyba bez sensu przy tej skali.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: