obiekt #50

Przyznam, że tak piąte przez dziesiąte wiem, o czym dzisiaj piszę. Ale czuję się rozgrzeszona, bo nie o specyfikacje techniczne tu chodzi, a o wygląd. A ten z całą stanowczością mogę określić jako niezwykle udany. Ładne może być przecież wszystko, nawet wzmacniacze do gitary. Najbardziej urzeka mnie w nich oczywiście ten retro sznyt. Ale i wykonanie – cała elektronika jest zrobiona ręcznie! Chłopaki mówią, że to ewenement. ;) A ja mówię, że pięknie to jest zaprojektowane. Cieszę się niezmiennie widząc przedmioty o funkcji stricte praktycznej wykonane z dbałością o estetykę.

Via: http://www.p3amplifiers.com/

Reklamy
Otagowane

2 thoughts on “obiekt #50

  1. Sylwia Kubryńska pisze:

    Steve Jobs leży i płacze

  2. Bea pisze:

    Coraz bardziej podobają mi się właśnie takie klimaty.
    Z produktów od Steva jednak nie zrezygnuję:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: