obiekt #61

Dawno nie widziałam czegoś równie fajnego. Zmyślni Szwedzi znowu mnie zachwycili swoim pomysłem. Jednocześnie niezmiernie mnie zaskoczyli, bo powstało coś w zupełnie nie-skandynawskim stylu. Wibrujące kolory, etniczny splot, no jak nic te siedziska kojarzą się z gorącymi klimatami Afryki. Niby przywołują na myśl coś skądinąd znanego, a jednak jak dla mnie jest to totalny powiew świeżości. Może właśnie dlatego, że zrobili je Szwedzi. Ten niepasujący element, niepozorny zgrzyt jest być może odpowiedzialny za ich wyjątkowość. Bo nie da się ukryć, że te plecione pufy są po prostu świetne!

Edit 05.03.2012 r.: Wyczytałam, że inspirację twórcy znaleźli w Wietnamie. :)

Via: http://www.glimpt.se/?cat=12

Reklamy

7 thoughts on “obiekt #61

  1. kelly pisze:

    Szwecja?!?! :)

  2. KAAM pisze:

    no tak zazwyczaj kliamt afrykański nie jest moim ulubionym ale zabiorą sie za niego Szwedzi i od razu chciałabym to miec!

    • Kajakowo pisze:

      No właśnie, coś w tym jest. To chyba kwestia takiego świeżego spojrzenia na temat, z boku, z dystansu. Tak sobie myślę. :)

  3. Sylwia Kubryńska pisze:

    A ja lubię afrykański, dlatego mi się podoba… mimo tego szwedzkiego „wyprania”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: