projekt #14

Dzisiaj projekt nieco większego formatu. W ramach urządzania tarasu postanowiłam wyprodukować sobie coś miękkiego i wygodnego do siedzenia. Wymyśliłam pufy… z jutowego worka po kawie. Siedzisko jest idealne do leniuchowania na świeżym powietrzu i czuję że ma szansę wypchnąć z pierwszego miejsca królujący dotychczas w tej kategorii hamak. Jak widać worek jest dwustronny i łatwo można go formować w różne kształty. Jeszcze nie do końca obcykałam wszystkie możliwości, bo powstał dopiero dzisiaj. Oto alternatywa dla średnio estetycznych worków sako, robionych głównie z tandetnego skaju.

Reklamy
Otagowane , , ,

24 thoughts on “projekt #14

  1. Madelaine pisze:

    A gdzie się wkręca żarówkę? ;)

  2. Hac pisze:

    No dobrze, te brazylijskie worki można wypchać kawą, do kształtu i wygody, ale skąd ja wezmę tyle koki do wypychania tych kolumbijskich?… :(

  3. Al pisze:

    PODOBA MI SIĘ

  4. Bea pisze:

    Wybieram brazylijską kawkę:)
    Cudny!

  5. KAAM pisze:

    Suuuuuuuper! 1000razy lepszy niz sako skaj!

  6. kelly pisze:

    Świetna sprawa! Tylko dla mnie musiałby być taki XXL, bo uwielbiam się w takich pufach trochę zapadać. :)

  7. Kg pisze:

    piekne i bardzo inspirujace. cudowna strona, chyba ustawie jako startowa. niezwykla

  8. mag pisze:

    wspaniałe rzeczy tu są, a ja po raz pierwszy! Ten worek mnie ujął bezwzględnie. Jak zaczniesz produkować do sprzedaży to ja wielce chętnie się zaopatrzę w takowy!

  9. Dag pisze:

    Świetny pomysł i świetny efekt! Zazdroszczę tak miło urządzonego tarasu:)

    • Kajakowo pisze:

      Dziękuję, to bardzo miłe. A taras jest wciąż w trakcie urządzania, końcowy efekt na pewno opublikuję. :)

  10. Magda pisze:

    Fantastyczne! Ma ktoś jakiś pomysł na alternatywę dla tego granulatu? Chodzi mi o wypełnienie, które też jest recyclingowe :)

    • Kajakowo pisze:

      :) Też się nad tym głowiłam szczerze mówiąc, ale niestety nic mi do głowy nie przyszło póki co. Stąd ten granulat. Będę myśleć i dam znać, jak na coś wpadnę.

  11. czy taki worek ma jakiś zapach?? kiedyś widziałem taki worek i śmierdział. Nie wiem czy to kwestia złego przechowywania czy każdy tak ma i trzeba go najpierw uprać. hmm?

    • Kajakowo pisze:

      Rzeczywiście jest zapach, ale bardzo delikatny. Nie powiedziałabym jednak, że śmierdzi, to taki zapach zwietrzałej kawy. Nawet kilka zagubionych ziaren kawy jest na dnie takiego worka. :) Jest za to inny kłopot – worek płowieje. W tej chwili jest szarym workiem z delikatnie rysującym się gdzieś w oddali napisem, zero kolorów. :/

  12. Aleksandra pisze:

    …bo może trzeba było go zakonserwować np. werniksem w sprayu lub tym podobnym ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: