obiekt #89

Gdybym miała taki zegar zupełnie nie przeszkadzałoby mi, że nie wiem, która jest godzina. Wystarczy, że jest mega odlotowy. Zresztą wedle jego twórców ten zegar ma być wyzwaniem dla naszej spostrzegawczości. Trzy zachodzące na siebie koła w podstawowych kolorach mają symbolizować nowe spojrzenie na kwestie czasu. Dla zabieganych, wiecznie spieszących się bardzo poważnych ludzi nie jest to może najlepsze rozwiązanie, ale dla całej reszty – czemu nie?

Via: http://www.louierigano.com/index.php?/product-design/real-time/

Reklamy

8 thoughts on “obiekt #89

  1. Jag pisze:

    Bardzo fajny. Ja używam tylko tych cyferkowych zegarów. Na innych się nie znam:)

    • Kajakowo pisze:

      ;) Ja też wolę cyferkowe, aczkolwiek teraz do mnie dotarło, że to przecież bardzo dziwne, bo ja generalnie niespecjalnie ogarniam cyfry, nie lubię ich i w ogóle nie operuję na co dzień cyframi, za duży poziom abstrakcji. :D

      • kelly pisze:

        Dla mnie te kolorki to za duży poziom abstrakcji, patrzę i patrzę, ale nie jestem pewna, czy rozumiem. Granatowe to minuty, czerwone – godziny? A żółte? Ozdoba?;)

      • Kajakowo pisze:

        Najprawdopodobniej sekundy. :)

  2. Yaseck pisze:

    Dobry design powinien ułatwiać życie a nie je komplikować. Tak nas uczyli.

  3. kelly pisze:

    Kurcze, faktycznie! Zmylili mnie, bo nie podali w godzinie pod zegarkiem:D

    • Kajakowo pisze:

      No, zmylili jak nic. ;) A ja myślałam, że to największe jest godziną, średnie minutą, a najmniejsze sekundą. Więc dopiero bym odczytała sobie godzinę, nie ma co.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: