obiekt #131

Mam dobre wieści. Niezwykle łebski projektant z Helsinek stworzył przedmiot będący panaceum na wszelkie jesienno-zimowe bolączki. Jasny, przytulny, wygodny domek. Dla zupełnie dorosłych ludzi i wcale nie do zabawy, a raczej do podtrzymywania funkcji życiowych w trakcie długich, ciemnych i nieprzyjemnych miesięcy zimowych. ;) Coś wspaniałego! Trochę z niego namiot, a trochę w formie przypomina igloo. Grunt, że w środku jest miękko, ciepło, sączy się przyjemne światło i można się tam schować przed całym światem. Jest to absolutnie genialny wynalazek, dzięki któremu najprawdopodobniej realne mogłoby się okazać przetrwanie zimy bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym. Cholernie zapragnęłam go mieć, aczkolwiek istnieje obawa, że nie wyściubiłabym z niego nosa aż do kwietnia.

Via: http://erkkoaarti.fi/LYHTY-Habitare-2012

Advertisements
Otagowane ,

2 thoughts on “obiekt #131

  1. kelly pisze:

    A jak romantycznie wygląda podświetlony:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: