obiekt #136

Nadchodzi taki czas w roku, kiedy chcąc nie chcąc musimy zaprzyjaźnić się z własnym domem. Niskie temperatury skutecznie odbierają ochotę na hasanie pod gołym niebem. Ale to wcale nie musi być takie straszne, jeśli pomyśleć o opcji wylegiwania się pod kocem z fajną książką. Tym sposobem próbuję oswoić jesień. Tłumaczę sobie, że skoro latem leżymy z książką na świeżym powietrzu, dlaczego by nie robić tego samego przez pozostałe (o zgrozo) 8 miesięcy? Parkową ławkę (która wcale nie jest wygodna i wrzyna się w plecy) wystarczy zamienić na zacisze własnego domu. Wtedy dobrze mieć w zanadrzu coś wyjątkowego. Coś, w czym można się beztrosko zapaść! Ten poniższy fotel wydaje się być stworzony właśnie na taką okazję. Wygodny, czyli miękki, układający się do ciała, o przyjemnym kształcie i w bonusie – o miłym dla oka wyglądzie. I komu chciałoby się wstać z takiego fotela i z domu wychodzić? :)

Via: http://www.kibisi.com/projects/roulade

Reklamy
Otagowane ,

4 thoughts on “obiekt #136

  1. Jag pisze:

    Mięciutko się zrobiło:))))) Mogłabym mieć taki umilacz czasu w pracy.

  2. kelly pisze:

    Wygląda jak zwinięty koc/narzuta/cienki materac :D Piękne kolory, zieleń i kobalt, jeszcze zestawione z idealnym odcieniem szarości… chociaż swojego fotela do czytania bym nie zastąpiła, świetnie się w nim siedzi (zasypia też:D), ale jako towarzysz dla fotela, do drugiego pokju – taaak !:)

    • Kajakowo pisze:

      Tak, przez to, że jest taki zwinięty, wygląda bardzo przytulnie. Pomyślałam sobie, że nadałby się jeszcze jako podnóżek, fajnie byłoby wyciągnąć nogi na czymś takim. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: