obiekt #141

Podkładki pod gorące garnki, czy wyposażenie wojownika ninja? Projektant przewidział dla nich miejsce w kuchni, ale w tej drugiej roli też mogłyby się sprawdzić. Ich oryginalny kształt nie tylko wygląda interesująco, ale ma wymiar bardzo praktyczny. Każdy pojedynczy element to puzzel mogący tworzyć z pozostałymi najróżniejsze formy. A odwracając ten tok rozumowania – tak powstałą matę możemy rozłożyć na najdrobniejsze części i upchnąć gdzieś w szufladzie oszczędzając tym samym miejsce. Niektórzy zaraz zapytają, a komu by się chciało tak składać i rozkładać? Wieści dla leniuchów są na szczęście pocieszające, bo wykonany z naturalnego materiału (bambus) ładny przedmiot nie powinien przecież nikogo kłuć w oczy pozostawiony na wierzchu. Fajne, nietypowe rozwiązanie.

Via: http://michielcornelissen.com/Zesch_interlocking_coasters_trivets.html

Reklamy
Otagowane ,

One thought on “obiekt #141

  1. kelly pisze:

    Piękny materiał i kształt – faktycznie ma coś z ninja ;) Też mam takie łączone podkładki, ale piankowe – bardzo wygodne i praktyczne (można nawet je umyć) – wygrałam je kiedyś w sklepie I hate design.:) Faktycznie są tak przyjemne dla oka, że praktycznie cały czas leżą na stole i już nie martwię się, żeby je chowac!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: